Grzegorz i Babia

Moje pierwsze dalekoobserwacyjne zdjęcie to MUSIAŁA być Babia Góra. Choć byłem w różnych górach Europy i Azji to właśnie Królowa Beskidów jest dla mnie wyjątkowa z wielu przyczyn. Pomysł na to zdjęcie przyszedł po tym jak zobaczyłem fotografię Piotra Kłeczka. Zrozumiałem, że dalekie obserwacje można traktować nie tylko w kategorii…
Czytaj więcej

Hello world!

Dalekimi obserwacjami interesowałem się „od zawsze”, ale tylko w sposób bierny. Dopiero przeprowadzka Natana do Jaworzna zainspirowała mnie do działania. Choć przez lata różne aparaty do mnie przychodziły i odchodziły, to ostatnio wylądował u mnie malutki bezlusterkowiec Olympusa, dlatego zacząłem się rozglądać za odpowiednim szkłem z mocowaniem Micro 4/3. Na…
Czytaj więcej