Gdzie Ludwik spotyka Barbarę

Przy dobrych warunkach łatwo dostrzec Tatry z Grodziska lub z innych punktów widokowych, ale ostatnio coraz częściej zwracam uwagę na te mniej oczywiste miejscówki. Gęsta szachownica uliczek we wściekle pagórzystej okolicy Rynku to wyzwanie, ale ostatecznie udało mi się je złapać tuż przy kolegiacie. Bezchmurny świt dawał dwie możliwości: łapanie…

Brzask na Podwalu

Proces przekształcania się pola ciśnienia nad Europą zapowiadał na piątek doskonałą widzialność. Niestety niska emisja połączona z brakiem wystarczającej ilości wiatru na linii Jaworzno – Tatry popsuła wielkie plany, choć godzinę przed wschodem słońca udało się zrealizować choć jeden pomysł. Kolegiata w centrum Jaworzna jest bardzo charakterystycznym miejscem, ze względu…

Jestem kometa, przybywam z daleka

Nie planowałem wrzucać tutaj tego wpisu – ani to nie są dalekie obserwacje, ani się nie znam na astronomii (a tym bardziej na astrofotografii). Z drugiej strony ostatnio kometę obserwowałem w roku 1997 i ciężko powiedzieć kiedy będzie następna okazja, dlatego chyba warto na pamiątkę zarchiwizować obserwację komety C/2020 F3 (Neowise).…

Hello world!

Dalekimi obserwacjami interesowałem się „od zawsze”, ale tylko w sposób bierny. Dopiero przeprowadzka Natana do Jaworzna zainspirowała mnie do działania. Choć przez lata różne aparaty do mnie przychodziły i odchodziły, to ostatnio wylądował u mnie malutki bezlusterkowiec Olympusa, dlatego zacząłem się rozglądać za odpowiednim szkłem z mocowaniem Micro 4/3. Na…