Burzowa superkomórka i noc cudów

24 czerwca miałem zaznaczony od miesięcy, bynajmniej nie przez spodziewane burze.. Otóż na ten dzień przypadała pełnia „truskawkowego Księżyca”, na którego wschód wyczekiwałem ze względu na dwa zaplanowane miejsca obserwacji, a jedno z nich w ścisłym centrum Jaworzna.   Kiedy jednak przed wieczorem nad południową Polską utworzyła się potężna burzowa…