Jaworznicki reaktor księżycowy

Minęło trochę czasu od publikacji wschodu księżyca nad blokiem 910 MW, dlatego chyba czas wrócić do szczegółów tej niecodziennej obserwacji. Trochę się niepokoiłem, kiedy 3 minuty po planowanym wschodzie księżyca wciąż nie było go widać, ale kiedy się wreszcie przebił przez smog, to w głowie usłyszałem jednocześnie finał The Microphones…

Dzień po bobrowej pełni księżyca

W telegraficznym skrócie: Wschód księżyca to misterium. Stać, patrzeć i się zachwycać. Znacznie wolę fotografować góry niż industrial, ale przyznajmy: jaworznickie elektrownie to lokalne zaburzenie przestrzeni na miarę gór. Mysłowickie piece poszły w ruch, nic nie wiało, w okolicy było wtedy jakieś 450% dopuszczalnego stężenia PM2.5. Warunki trudne, do tego…

W Tatry z Geosfery

Kontynuacja wczorajszego niezwykłego dnia. Gdy wszystkie parkingi pod Gródkiem były zapchane jak w Palenicy Białczańskiej, wystarczyło odwiedzić nieodległą Sodową Górę (lub jeśli ktoś woli – Sadową) i rozkoszować się widokiem na Tatry. Ten wyśmienity punkt widokowy znajduje się tylko 600 metrów od popularnej kładki w Geosferze. Co prawda warunek nie…

Tatryptyk byczyński, czyli wszystkie rodzaje świtów w Jaworznie

Tę niedzielę planowałem spędzić na Skrzycznem i złapać wschód słońca za odległymi o 100km Tatrami. Tymczasem w piątek wieczorem sprawy zaczęły się „komplikować”: Faktycznie zapowiadało się mocarnie – prognozowana temperatura punktu rosy w Tatrach miała mieć jakieś -30 stopni! Prognozy były tak korzystne, że zaczęły się rozważania: może lepiej odpuścić…

Route 79, czyli poranki w Byczynie

Zjazd z Pietrusowej to miejsce z którego mieszkańcy Jaworzna chyba najczęściej widzą Tatry. Zawsze gdy jadę w stronę Krakowa to za Borami w okolicach Shella czuję dreszczyk emocji: może dzisiaj będzie widać? Na kadr autobusu PKM Jaworzno na tle Tatr poluję od co najmniej kilku miesięcy. Na miejscu zameldowałem się…

Kalinowe widoki

Od jakiegoś czasu próbuję upolować Sudety z Jaworzna, choć wciąż nie jestem przekonany czy to wykonalne. Tym razem wyszło mi, że w ten weekend patrząc wieżowców na Kalinowej słońce będzie zachodzić dokładnie za Pradziadem, dlatego przyjmując wyjątkowo korzystną refrakcję taka obserwacja byłaby hipotetycznie możliwa (choć na styk). Tego samego dnia…

Grodzisko, czyli jaworznicka góra wszystkich gór

Aktualizacja: na końcu wpisu dodałem opisaną panoramę w lepszej rozdzielczości Choć najwyższym szczytem Słowacji jest Gerlach, to narodową górą Słowaków jest Krywań. Choć najwyższym szczytem Gruzji jest Szchara w ścianie Bezingi, to dla Gruzinów świętą górą jest Kazbek. Choć najwyższym szczytem Armenii jest Aragac, to symbolem tego kraju jest Ararat…

Ostatni dzień wakacji na wieżowcach Podłęża

Tej nocy nad Polską miał przejść niż genueński, z prognoz wynikał pik widzialności nad ranem, dlatego wschód słońca zdecydowałem się spędzić na jednym z wieżowców bodaj największego osiedla Jaworzna. Obawiałem się czy aby miejscówka nie jest skompromitowana (ostatnio zdejmowała mnie z niej policja), ale tym razem poszło sprawnie. Kilkanaście minut…

Jestem kometa, przybywam z daleka

Nie planowałem wrzucać tutaj tego wpisu – ani to nie są dalekie obserwacje, ani się nie znam na astronomii (a tym bardziej na astrofotografii). Z drugiej strony ostatnio kometę obserwowałem w roku 1997 i ciężko powiedzieć kiedy będzie następna okazja, dlatego chyba warto na pamiątkę zarchiwizować obserwację komety C/2020 F3 (Neowise).…

Na starych śmieciach

Arboretum Park Gródek jest znany nie tylko w województwie, ale chyba już w całej południowej Polsce. Miejsce piękne, choć w sezonie mocno zatłoczone i zadeptane. Dlatego choć widywałem już Tatry z Gródka, za punkt obserwacyjny obrałem wielką łąkę kwietną która powstaje na byłym składowisku odpadów pomiędzy remizą leśną Bucze, a…