Velostrada nocą

Niby człowiek planuje, wie w którym miejscu i w której chwili wzejdzie, ma jakieś wyobrażenie na temat tego jak to będzie wyglądało. Ale kiedy wreszcie Księżyc się pojawia to momentalnie czyni mnie „niepiśmiennym analfabetą”. Byłem pod takim wrażeniem, że nawet nie domknąłem przysłony żeby wygwiazdkować latarnie. Zapraszam do obejrzenia zdjęć:…

Młody Księżyc ziewa i za chwilę zaśnie

Rzadko zdarza się, żeby Windy.com i meteo.pl dawały tak odmienne prognozy. Według pierwszego wieczór miał być bezchmurny, a na meteorogramach od ICM gęste niskie chmury. Bardziej ufałem naukowcom z Uniwersytetu Warszawskiego, ale szczerze ucieszyłem się kiedy będąc na sankach i biegówkach z rodziną zobaczyłem bezchmurne niebo nad miastem. Tym większe…

Ciężkowicki księżyc na pięciolinii

Tydzień się zastanawiałem czy w ogóle publikować ten wpis, ale niech będzie pamiątka. Warunki trudne – srogi mróz i ciemności egipskie, na miejscu gołym okiem nie widać było słupów i drutów i szukanie odpowiedniego kadru odbywało się – dosłownie – po omacku. Ostatecznie nie udało mi się ani bardziej „zbliżyć”…

Złota godzina w Ciężkowicach

Ach ta góra Wielkanoc, czegóż na niej nie ma? Jest widok 360°, Tatry, Beskidy, Wyżyna Krakowsko-Częstochowska, owce, industrial, czyżnie, piękny dąb na szczycie, kościół, Grodzisko, wschody księżyca… No właśnie, w kalendarzu od dawna miałem zaznaczoną najbliższą pełnię w Ciężkowicach. Niestety – prognozy są niekorzystne, ale hej, czemu nie spróbować dzień…

Hatifnatowie z Chrząstówki

Z dalekimi obserwacjami w Jaworznie jest jeden zasadniczy problem – słupy energetyczne. Miasto energią elektryczną stoi, a przez Pagóry Jaworznickie ciągnie się trakcja z elektrowni do rozdzielni w Byczynie. Znaleźć kadr z Tatrami bez tych słupów to prawdziwa sztuka. A gdyby tak to właśnie celowo ze słupów zrobić główny motyw…

Jaworznicki reaktor księżycowy

Minęło trochę czasu od publikacji wschodu księżyca nad blokiem 910 MW, dlatego chyba czas wrócić do szczegółów tej niecodziennej obserwacji. Trochę się niepokoiłem, kiedy 3 minuty po planowanym wschodzie księżyca wciąż nie było go widać, ale kiedy się wreszcie przebił przez smog, to w głowie usłyszałem jednocześnie finał The Microphones…

Dzień po bobrowej pełni księżyca

W telegraficznym skrócie: Wschód księżyca to misterium. Stać, patrzeć i się zachwycać. Znacznie wolę fotografować góry niż industrial, ale przyznajmy: jaworznickie elektrownie to lokalne zaburzenie przestrzeni na miarę gór. Mysłowickie piece poszły w ruch, nic nie wiało, w okolicy było wtedy jakieś 450% dopuszczalnego stężenia PM2.5. Warunki trudne, do tego…

Pradziad spod Krakowa

Wielka Góra na granicy Sanki w gminie Krzeszowice to jedno z najdalej na wschód wysuniętych miejsc (pomijając Karpaty) z których można dostrzec Sudety. Miejsce niezwykłe pod kilkoma względami: możliwości obserwacyjne (Karpaty od Beskidu Wyspowego, poprzez Gorce, Tatry aż po Beskid Morawski ORAZ Jesioniki), urokliwy klasztor w Alwerni oraz uwaga: z…

Jestem kometa, przybywam z daleka

Nie planowałem wrzucać tutaj tego wpisu – ani to nie są dalekie obserwacje, ani się nie znam na astronomii (a tym bardziej na astrofotografii). Z drugiej strony ostatnio kometę obserwowałem w roku 1997 i ciężko powiedzieć kiedy będzie następna okazja, dlatego chyba warto na pamiątkę zarchiwizować obserwację komety C/2020 F3 (Neowise).…

Hello world!

Dalekimi obserwacjami interesowałem się „od zawsze”, ale tylko w sposób bierny. Dopiero przeprowadzka Natana do Jaworzna zainspirowała mnie do działania. Choć przez lata różne aparaty do mnie przychodziły i odchodziły, to ostatnio wylądował u mnie malutki bezlusterkowiec Olympusa, dlatego zacząłem się rozglądać za odpowiednim szkłem z mocowaniem Micro 4/3. Na…